Facebook Goldenline Blip RSS

O Mnie

O Mnie

Przybliżę Ci trochę informacji o mnie, bo na pewno chcesz wiedzieć kim jestem, co robię i czym się zajmuję.

Od zawsze byłam i jestem osobą pogodną, uśmiechniętą, pozytywnie nastawioną do świata a przede wszystkim jestem optymistką. Pomogło mi to w wielu sytuacjach zarówno prywatnych jak i zawodowych i jak sami wiecie wiele takich sytuacji w naszym życiu jest.

Prywatnie jestem szczęśliwą mężatką i mam córkę. Mieszkam w Jeleniej Górze od 1998 r. a wcześniej wraz z rodzicami w Lubinie.

Zawodowo od kilku lat zajmuję się MLM-em gdyż uważam, że jest to system, który pozwala się ludziom wyzwolić oraz nauczyć wielu wspaniałych rzeczy.

Uwielbiam filmy z gatunku horroru (mam to dosłownie od kiedy byłam mała). Moją pasja jest wszystko co związane z medycyną naturalną, rozwojem osobistym a ostatnio zgłębiam tajniki medytacji.

Swoją pracę zawodową zaczęłam zaraz po szkole, gdzie oczywiście jako młodą dziewczynę bez żadnego stażu umiejscowiono za biurkiem. Na moje szczęście była to jedna ze spółek KGHM-u a ja trafiłam do takiego działu, gdzie oprócz siedzenia za biurkiem trzeba było się wykazać również kreatywnością i samodzielnością.

Potem wyjechałam do Jeleniej Góry, gdzie krótko pracowałam na etacie, ponieważ pomagałam mężowi w prowadzeniu jego działalności od której potem się odłączyłam i zaczęłam pełnić funkcje kierownicze i menadżerskie w firmach, w których się zatrudniłam. I tu na moje nieszczęście okazało się, że mimo tego iż na rozmowie kwalifikacyjnej byłam wypytywana o samodzielne działanie, podejmowanie decyzji i kreatywność to niestety nijak się to miało do życia. Okazało się, że mimo tego iż miałam wiele pomysłów, usprawnień a moje decyzje były trafne i dobrze podjęte to niestety ale szefowie chyba bali się pracowników kreatywnych :-) Zrezygnowałam całkowicie z etatowej pracy i rozpoczęłam przygodę z MLM już na dobre.

Wszystko się zmieniło i mogę powiedzieć, że jestem wolnym człowiekiem, który nie musi wstawać rano do pracy i pracuje tak ja chce. I o tej mojej drodze wzlotów, upadków a w efekcie sukcesu będę chciała pisać na blogu.

Możliwość rezygnacji z etatu i pójścia drogą MLM-u zawdzięczam w dużej mierze sobie i swojej zawziętości ale także ludziom, którzy mi po drodze pomagali. Dziękuję mojemu mężowi Robertowi, który ma dużo cierpliwości do budowy mojego biznesu czyli biznesu innego niż on zna a którego niezbyt jeszcze rozumie oraz wielu innym osobom, których trudno byłoby tu wymienić.

Na Twojej drodze jeżeli nie wiesz co zrobić ze swoim życiem może stanąć osoba, która Ci wskaże prawidłową ścieżkę. Mogę to być ja jeżeli zechcesz. Pokażę Ci drogę i pomogę przez nią przejść gdyż sama przez nią przeszłam.